Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozkmina
#1
Witam 

Jako że skończyłem już sesję i wziąłem się za bardziej przyziemne zajęcia dostałem od taty do "sprawdzenia" latarkę z akumulatorkiem bo zajaśniała jak choinka gdy podpiął ją do ładowania...

No i pojawił się problem, nie jestem w stanie znaleźć logicznego wyjaśnienia jakim cudem to działa...Poza tym że chińczyki robią na odpierdol...
Układ zasilania składa się tylko z mostka prostowniczego(4x diody), kondensatora(wg opisu CL21) i bliżej nie określonego zastosowania rezystora (wg. kodu o ile dobrze odczytałęm 360k ?!)
Akurat ścieżki odchodzące od niego są popalone więc trochę ciężko się połapać.

 Możliwe jest żeby zasilać akumulator tylko przez prostownik i szeregowo wpięty rezystor?! 

Rozumiem że chińskie wunderwaffe...ale chyba są jakieś granice? xD

Co udało mi się ustalić:
Póki co akumulator ma 3.2V wiec obstawiam że znamionowo powinien mieć coś koło 5V
Diody połączone są równolegle więc rozwiązanie jak z lampkami na choince odpada
Rezystory przy diodach są jakieś małe 6-7ohm o.O

                   
Odpowiedz
#2
Cześć,
taki trik jest stosowany przez chińczyków na co dzień. Taki układ znajdziesz nawet w chińskich żarówkach led (wkręcanych w oprawki). Ogólnie to chodzi o to, że ten kondensator redukuje napięcie AC. Przykład takiego układu jest pokazany poniżej Uśmiech
http://www.electroschematics.com/3623/ac...-led-lamp/
>> Nie pomagam na PW. Od tego jest forum Uśmiech >> Koniecznie sprawdź: Jak dodawać załączniki

1 problem = 1 wątek
Odpowiedz
#3
O proszę ;] Czego to się człowiek nie dowie..

Myślisz że jak wywalę ten układ a podłączę zamiast niego ładowarkę np od telefon to będzie smigać?
Odpowiedz
#4
Nie wiadomo nic z jakim akumulatorkiem pracujemy. Dodtkowo nie widzę żadnego układu zabezpieczającego akumulatorek. Można zrobić by tak (trochę to może przerosnąć wartość latarki) żeby wstawić li-po i do tego przetwornicę i układ do ładowania na usb.

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka
>> Nie pomagam na PW. Od tego jest forum Uśmiech >> Koniecznie sprawdź: Jak dodawać załączniki

1 problem = 1 wątek
Odpowiedz
#5
Strzeliłem że układ działa na 5V i chyba się zgadza ;]

Ładowarka od telefonu stabilnie ładuje do 4.3V więc diody świecą dosyć dobrze ;]
Dodatkowo zabezpieczyłem układ diodami prostowniczymi bo oryginalna końcówka od zasilania pasuje z obu stron, a teraz jest spolaryzowana wiec wypada to jakoś zabezpieczyć
(Tak że diody z mostka prostowniczego znalazły nowe zastosowanie jako diody zabezpieczające przed złym podłączeniem, myślałem żeby dorzucić tranzystor tak żeby nie było spadku napięcia ładowania, ale w końcu to latarka za 30 zł... Nie ma sensu się nad nią rozwodzić ;] )

Tak że obeszło się bez skomplikowanej technologii ;]
Odpowiedz
#6
Super, że udało się zreanimować latarkę Duży uśmiech a aku trzyma tyle co zawsze czy coś się zmieniło ?
>> Nie pomagam na PW. Od tego jest forum Uśmiech >> Koniecznie sprawdź: Jak dodawać załączniki

1 problem = 1 wątek
Odpowiedz
#7
Nie było jeszcze okazji sprawdzić w boju ;] Ale myślę że nie będzie źle ;]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości